O zmianie ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin (druk nr 301).

Stenogram wystąpienia:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Poselskiego Kukiz’15 mam zaszczyt zaprezentować stanowisko w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin.

Klub Kukiz’15 co do zasady postuluje proste, niskie i sprawiedliwe podatki. Każda inicjatywa obniżenia podatków powinna być poddana analizie z uwzględnieniem tych trzech kryteriów. Niestety inicjatywa grupy posłów Platformy Obywatelskiej ich nie spełnia, gdyż tworzy niepewność co do polityki państwa w tym ważnym obszarze gospodarki narodowej.

Zawieszenie poboru podatku nie jest sprzeczne z zasadami prawa podatkowego, nie narusza też prawa Unii Europejskiej, w tym przepisów prawa konkurencji, jednakże tworzy niekorzystną dla branży atmosferę tymczasowości i chaosu rozwiązań legislacyjnych.

Zastrzeżenia budzi jakość legislacyjna projektu, który wydaje się raczej elementem marketingu politycznego. Treść projektu ustawy została ograniczona do absolutnego minimum, przez co naruszone zostały zasady prawidłowej legislacji. Pominięto konieczność uregulowania m.in. obowiązku sprawozdawczego, o którym mowa w art. 14 ustawy, obowiązku ewidencyjnego opisanego w art. 15 i 16 ustawy oraz delegacji ustawowych, o których mowa m.in. w dziale VII ustawy.

W uzasadnieniu projektu czytamy, że wpływy z podatku od wydobycia niektórych kopalin wynoszą około 1-1,5 mld zł rocznie. Jest to ponad 0,5% rocznych wpływów budżetowych z podatków. Zawieszenie obowiązku podatkowego istotnie wpłynie na stan finansów publicznych, a ubytek będzie musiał być uzupełniony. Wnioskodawcy nie proponują nowych źródeł finansowania deficytu. Wskazywanie na wzrost wartości akcji KGHM nie oznacza wyższych dochodów budżetu państwa. Nie ma również podstaw do zakładania zwiększenia wydatków inwestycyjnych przez KGHM w analizowanym okresie.

W uzasadnieniu brakuje rzetelnej analizy sytuacji gospodarczej podmiotu, do którego adresowana jest nowelizacja ustawy. W 2015 r. KGHM zanotował 2788 mln straty na poziomie jednostkowym i 5012 mln zł straty na poziomie skonsolidowanym, ale jeszcze rok wcześniej było to odpowiednio 2414 mln zł i 2450 mln zł zysku. Minister skarbu wskazał na potrzebę przeprowadzenia audytu w spółce KGHM Polska Miedź SA, który ma pokazać m.in. przyczyny problemów związanych z inwestycją prowadzoną przez spółkę w Chile. Zarząd spółki potwierdził rozpoczęcie audytu, którego wyników należy spodziewać się na przełomie kwietnia i maja. A zatem inicjatywa poselska jest co najmniej przedwczesna, jeśli nie znamy dokładnej sytuacji przedsiębiorstwa.

Poza polem rozważań merytorycznych w zakresie zasad prawidłowej legislacji oraz zasad ekonomii pozostaje kwestia uzasadnienia ustawy ironicznym odwołaniem się do obietnic wyborczych złożonych przez panią premier. Bieżąca walka polityczna może być prowadzona podczas debaty publicznej, m.in. w fazie dyskusji nad projektem ustawy, ale polityczne argumenty w tej dyskusji nie powinny być przenoszone do treści uzasadnienia ustawy.

Jako podstawę rozważań w tej sprawie należy wskazać, że podatek od kopalin jest jednym z podstawowych instrumentów partycypacji całego narodu w zasobach surowcowych kraju, a rezygnacja z jego poboru nosi znamiona wywłaszczenia narodu z przynależnych mu praw. Manipulowanie podatkami bez wyraźnego uzasadnienia interesu narodowego narusza zasady sprawiedliwości społecznej.

Podatek od kopalin został wprowadzony przez rząd PO-PSL w 2012 r., o czym wnioskodawcy zdają się nie pamiętać. Uzasadniając jego wprowadzenie, przedstawiciel ministra finansów poprzedniego rządu stwierdził, że – tu przywołam – wobec ogromnych zysków sektora miedziowego nie ma uzasadnienia dla utrzymania government take na dotychczasowym niskim poziomie. Pozostałe państwa bogate w zasoby surowcowe mają pełną świadomość konieczności udziału ogółu w korzyściach płynących z kopalin nieodnawialnych, co realizują już od wielu lat. Skarb Państwa, a co za tym idzie, ogół obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, posiada wyłączną własność eksploatowanych złóż, zatem ma pełne prawo do realizowania pożytków z nimi związanych dla dobra ogółu. Koniec wypowiedzi.

Co do zasady ze stwierdzeniem tym należy się zgodzić. Trzeba zwrócić uwagę, że chaotyczne inicjatywy legislacyjne, zwłaszcza w obszarze podatków, tworzą turbulencje niosące dla inwestorów dodatkowe ryzyka polityczne, administracyjne i gospodarcze, czego należy się wystrzegać za wszelką cenę.

Czas realizacji projektów górniczych jest kilkadziesiąt razy dłuższy niż okres zawieszenia poboru podatku proponowany w projekcie ustawy. Wprowadzenie takich efemerycznych rozwiązań może mieć negatywny wpływ na ocenę opłacalności długookresowych projektów górniczych. Biorąc powyższe pod uwagę, klub Kukiz’15 nie poprze przedłożonego projektu ustawy. Dziękuję. (Oklaski)