Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo wodne (druki nr 105 i 111).

10. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo wodne (druki nr 105 i 111).

Poseł Ireneusz Zyska:

Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Panie ministrze, chciałbym zwrócić uwagę, że nie ma jednakowych miejsc, jeżeli chodzi o tereny zalewowe na terenie Polski. Są tereny Podkarpacia, które mają swoją specyfikę. Są tereny Dolnego Śląska, szczególnie rejonu byłego województwa wałbrzyskiego, które charakteryzują się występowaniem rzek górskich, takich jak Nysa Kłodzka, Nysa Szalona, Bystrzyca, Pełcznica. To są rzeki, które w ciągu godziny potrafią przybrać tak, że po prostu w sposób bardzo niszczący powodują intensywne zniszczenia. Taka liberalizacja tych przepisów jest więc niezrozumiała. Po prostu jeżeli dopuścimy do takiej sytuacji i tam, gdzie przez dłuższy czas nie występowały powodzie, na skutek tej fakultatywności inwestorzy będą mogli wznosić nowe zabudowania mieszkalne bądź przemysłowe, to w przyszłości mogą wystąpić znaczne straty i de facto wystąpią także roszczenia odszkodowawcze. Do kogo te roszczenia odszkodowawcze będą mieli ci inwestorzy, którzy będą kupować, albo ich następcy prawni, którzy nie będą nawet mieli tej informacji, wiedzy na ten temat, że obiekt jest wzniesiony na terenie zalewowym? Prawdopodobnie do gmin. Jeżeli miną terminy przedawnienia, to też ci inwestorzy albo właściciele tych nieruchomości pozostaną ze szkodą, bez odszkodowania, pozostaną im tylko ubezpieczenia prywatne. Tak że proszę o rozwagę i zastanowienie się.

Myślę, że jednak należałoby uwzględniać w pewnych obszarach… (Dzwonek)

Już kończę, panie marszałku.

W pewnych obszarach należałoby jednak uwzględnić obowiązkowe wprowadzenie tego w planie zagospodarowania przestrzennego, zaznaczanie tych obszarów, gdzie są tereny zalewowe. Dziękuję.